Get your own free Blogoversary button!
sobota, 31 stycznia 2009

Hello, Hello! :)

Doznałam szoku! Madzioza przyznała mi moja pierwszą w blogowym życiu nagrodę! Jestem Ci bardzo wdzięczna kochana, raduje się moje serce i dusza :)

Encouraged_Award

Zasady przyznawania nagrody są takie:
Należy wymienić 5 rzeczy, od których jest się "uzależnionym", bez których nie można żyć, a nagrodę przyznać kolejnym 5 osobom, których blogi lubimy/odwiedzamy.

Kurczę, ja to w ogóle bez nałogów nie umiem życ :) (aaaaa, tak jak Madzioza nie mogłam sie oprzeć, żeby nie dodać osób do tej wyliczanki)

1. ex aequo Moja ukochana Rodzinka z Panią Matką na czele, mój męŻUL przesłodki oraz znaleziony w lesie leśny stworek, czyli mój kudłaty Psiak :)
2. Muzyka, która potrafi ukoić, działać jak balsam ale i pobudzać i inspirować (zawsze musi coś brzmieć "w tle") 

3. Poobiednia herbatka w pozycji półleżącej na sofie, którą popijamy z moim K. czytając gazety :)
4. Nie umiem też żyć bez "tulanek", czyli przytulania, bez tego nie zaczynam dnia...
5. Mleko, mleko, mleko i niestety słodycze, w każdej postaci, w każdej ilości :)

to tak w skrócie, 5 pierwszych spraw, które przyszły mi do głowy, choć ta lista powinna być o wiele, wiele dłuższa :)

A teraz kolej na nominacje: Nulka, czyli babsko, wariatka Jasz, Qlkowa, Bea z Kreatywnego kącika, oraz Eight

No, to buziaki, przemiłego dnia i do przeczytania wkrótce :)

10:49, zielone-wzgorze
Link Komentarze (4) »
piątek, 16 stycznia 2009

Wiem, wiem, już dawno po Świętach :)

Ale tak to jest jak zrobi się za długą przerwę. Później trzeba nadrabiać utracony czas :)))
Człowiek chodzi taki struty, coś by zrobił, narysował, uszył, skleilł! cokolwiek! oby tylko móc działać :)
Czułam, że chodzi za mną coś nowego, jakiś pomysł, który powoli dojrzewał w moim rudym łbie. Problem polegał jednak na tym, że za bardzo nie wiedziałam co konkretnie za mną łazi :) Tak po prostu chciałam "COŚ" zrobić hehe
Chodziło, chodziło, aż wychodziło! EUREKA! Doszlo do mnie, że zrobię ALBUM! Taką swoistą Kronikę Świąteczną...
oto efekt:

Okładka... zrobiona z czerwonego flauszowego szalika :))) Ciepły jak diabli a i milusi w dotyku :))) na wierzchu filcowe ozdoby z Rossmanna.

kronika1

Poniżej Zlot Czarownic :))) Czyli przedświąteczne pieczenie... w piecu :)

Kronika2

Reszta to juz klimaty świąteczne:

kronika3

kronika4

kronika5

kronika6

kronika7

kronika8

kronika9

kronika10

kronika11

kronika12

To mój pierwszy tego typu album, ale chyba się w nie bardziej wczuję, bo jednak uwielbiam "prawdziwe" zdjęcia, a nie te uzależnione od włączonego komputera :)))

Oprócz tego wszystkiego co pokazałam, wewnątrz albumu znajduje się 13 stron ze zdjęciami mojej szanownej rodzinki, które w chwili obecnej niestety musiałam pominąć...  jakoś jeszcze ich nie spytałam o zgodę na umieszczenie ich zacnych twarzy na blogu :))) a bez tego jakoś tak głupio :) Jeszcze by mnie pobili czy co? :)))

Pozdrawiam i do przeczytania wkrótce... Buźka :)

16:48, zielone-wzgorze , Papierowo
Link Komentarze (21) »
niedziela, 11 stycznia 2009

Kurcze! Święta, Święta i po Świętach! Sylwester też już minął, a zanim sie spostrzegłam, to nie było mnie tu prawie miesiąc! Na blogu pustki, nicość i tylko nicość :) Cóż! Pora wracać :)))

Na początek pochwalę się jaka to jestem sławna: och, ach! :) Autografy póżniej! :)

Tu na okłądce Vogue`a... Sesja zdjęciowa przebiegła szybko i sprawnie :)

Vogue

Plakaty sklepowe też zrobili dość szybko...

Wystawa

A i billboardy wyszły całkiem, całkiem :)))

Billboard

A tak na poważnie to polecam do zabawy stronkę: http://photofunia.com :))) Na poprawę humoru jak znalazł! :)))

Pozdrawiam serdecznie i do przeczytania wkrótce! :)

18:24, zielone-wzgorze
Link Komentarze (2) »