Get your own free Blogoversary button!
czwartek, 30 października 2008
Pozazdrościłam scraperkom (Jasz, Eight, Babsku, Qlce i innym) tych wszystkich cudowności, które produkują! Zmobilizowałam się jakoś i zrobiłam pierwszy w życiu notesik na ważne daty (mój stary kalendarz z 2002 roku, w którym miałam te wszystkie dane już się trochę zniszczył). Sam pomysł na notesik na "ważne daty" oczywiście zaczerpnęłam z netu (nie pamiętam teraz dokładnie u kogo go zobaczyłam, ale przewijał się przez wiele blogów). Liczę na konstruktywną krytykę, ponieważ dopiero się uczę, więc wszelkie wskazówki mile widziane...  Pewnie zanim stworzę SWÓJ WŁASNY styl, jeszcze nie jeden notesik poczynię :) Tymczasem... pierwsze koty za płoty! :)

01

02

03

04

05

0607

08

09

aaaa, zapomniałabym: Po pierwsze primo: notesik ma wymiary okolo 10x7 cm. Po drugie primo: obszyty jest materiałem, bo jakiś on taki bardziej milusi w dotyku niż papier. :) Buziaki ! :)

11:09, zielone-wzgorze , Papierowo
Link Komentarze (3) »
wtorek, 28 października 2008

Recyclingowanie wprost uwielbiam! :) Wzięłam się więc za sterty starych pudełek po butach. W szafie miałam jakieś resztki materiałów, wstążki, koronki i inne dodatki. Pudełka obkleiłam (za pomocą kleju introligatorskiego) kolorowymi materiałami, ozdobiłam czym się tylko dało i gotowe! :) Szybko, sprawnie i chyba nawet efektownie? :)

Pudełka1

Pudełka2

A tu KURS (mam nadzieję, że w miarę czytelny) robienia takich pudełek :) Pozdrawiam!

01:04, zielone-wzgorze , Recycling
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 27 października 2008

Postanowiłam pokazać moje stare "papierowe prace" :) Oto koszyki z papierowej wikliny. Kiedyś wystawiałam je na fotoforum "Rękodzieło i Ozdoby" na stronach GW pod moim dawnym nickiem "onlyou" (na Forum dostępny także kurs wyplatania). Chciałam pokazać je również na blogu, może jeszcze kogoś zarażę wyplataniem :))) Nie ukrywam, że moją najwiekszą inspiracją były koszyki Eight (to dopiero zdolniacha!). Osobiście daaaawno już ich nie robiłam... chyba czas sie zmobilizować i coś jeszcze wypleść, bo to bardzo wciągające zajęcie! :)

Koszyk Granatowy

Koszyk Czerwony

Koszyk Brazowy

10:33, zielone-wzgorze , Papierowo
Link Komentarze (4) »
sobota, 25 października 2008

Nie wiedziałam co z nim zrobić, a jak pisałam wcześniej - "wyrzucić szkoda!" :)
Podczas przeglądania internetu, na
jednej ze stron znalazłam doskonałe rozwiązanie: Lampiony z kalki technicznej! Efekt poniżej:

Lampion1

a tu z włożonym do środka tealightem

Lampion2 

Lampion3

Lampion4

W jysku sa dostępne tealighty na baterie (ostatnio śmiejąc się, zastanawiałam sie po co komu taki wynalazek, a w poniedziałek sama polizę kupić z jedno opakowanie) :)

16:18, zielone-wzgorze , Recycling
Link Komentarze (2) »
Uwielbiam w porze jesienno - zimowej popijać ciepłą herbatę, zazwyczaj (niestety) zagryzam ją również jakimś ciastkiem :))) W moich skromnych "zbiorach" miałam nieporządek, postanowiłam więc jakoś temu zaradzić. W secondhandzie trafiłam akurat na ścienną półeczkę, pomalowałam ją na czarno, dokupiłam słoiczki, rafię i zabrałam się do dzieła. Praca polegała praktycznie jedynie na okręceniu słoiczków rafią i przyczepieniu zawieszek, ale radości miałam przy tym co nie miara :))) a o to przeciez chodzi!:)Herbaty1

Herbaty2

15:11, zielone-wzgorze
Link Komentarze (2) »

Serdecznie witam na moim Zielonym Wzgórzu! :)

Czy marzyliście kiedyś o stąpaniu bosymi stopami po bujnej, soczyście zielonej trawie, pełnej delikatnych kropel rosy? Czy w zaganianym świecie potraficie jeszcze wsłuchać się w śpiew ptaków, a w wolny dzień nastwiać budzik na 5 rano, aby obejrzeć wschód słońca? Czy umiecie w rzeczach, które inni już by dawno wyrzucili, dostrzec duszę i ukryty potencjał? Jeśli tak, to jesteście w dobrym miejscu :)))

Ja od dawna mam naturę "zbieracza" :) ZAWSZE WSZYSTKO SIĘ JESZCZE MOŻE DO CZEGOŚ PRZYDAĆ!!! :))) W domu nic bez mojej wiedzy nie może zostać wyrzucone! :) Zbieram dosłownie wszystko: pudełka, wstążeczki, kokardki, papierki, puszki, plastiki, listewki, druciki! Niedlugo juz na to wszystko zabraknie mi miejsca :)))  Taka już moja dziwna natura :) Zapalam się równie szybko co i gasnę. Słomiany zapał to moje drugie ja! :) Ale jak już sie za coś "wezmę", to nic mnie nie powstrzyma! Wtedy sklejam, dziergam, maluję, wycinam, działam i działam, aż do utraty tchu... ponoć wtedy aż mi się oczy świecą, pojawiają sie w nich te słynne... no wiecie... kur...  :)))

oto w skrócie cała ja! :) Kobita zakręcona na punkcie tworzenia i cieszenia się z piękna otaczającego świata :) Mam nadzieję, że ten "mój kawałek podłogi" choć trochę urzeczywistni moje marzenia i zachęci Was do odwiedzin :)

Zapraszam Was wszystkich na moje Zielone Wzgórze! :)))

00:46, zielone-wzgorze
Link Dodaj komentarz »