Get your own free Blogoversary button!

Kuchennie

wtorek, 25 listopada 2008

Bardzo lubię piec pierniczki, niestety większość z nich pewnie nie doczeka świąt, taki już ze mnie łasuch :))) Pierniki nadają się nie tylko do jedzenia. Można je wieszać na choince, w oknie na długich nitkach (jak zrobię taką dekorację, na pewno pokażę) czy wręczać bliskim jako drobny słodki prezent. Po upieczeniu twardnieją, aby były dobre, trzeba otworzyć pudełko jakieś 2 dni przed świętami, wtedy zmiekną. Te bez lukru można przechowywać latami w szczelnie zamkniętych pojemnikach, te z lukrem - na pewno wytrzymają kilka tygodni.

SKŁADNIKI:
1/2 kg mąki

300 g miodu (może być sztuczny, ale ja wolę ten prawdziwy)

około 60 g przyprawy do piernika

100 g cukru pudru

120 g prawdziwego masła

2 łyżeczki sody oczyszczonej

1 jajko

2 łyżeczki kakao

WYKONANIE:
Rozpuścić masło z przyprawą korzenną, dodać miód i po chwili cukier, wszystko dokładnie rozpuścić, ale nie gotować. Lekko wystudzoną masę dodać do przesianej mąki, sody i kakao. Dodać jajko, wyrabiać ciasto. Rozwałkować na mniej więcej 1-2 mm (można grubiej, jak kto woli, ja osobiście wolę takie cieniutkie) i wykrawać pierniczki. Piec okolo 7-10 min w 180ºC. (nie dopuścić do przypalenia, bo bedą gorzkie w smaku)

Smacznego! :)

Pierniczki1

Pierniczki2

Pierniczki3

Pierniczki4

Pierniczki5

Pierniczki6

16:10, zielone-wzgorze , Kuchennie
Link Komentarze (4) »